Psychologia na co dzień
i w biznesie

Napisy końcowe na rok 2017 – Ty też odegrałeś tam rolę

Napisy końcowe na rok 2017 – Ty też odegrałeś tam rolę

Nie jest łatwo tworzyć treści na bloga. Zwłaszcza o tak egzystencjalnym charakterze. Mogłem sobie odpalić platformę w stylu "oblicza marketingu" albo "oczami psychologa". Ale szkoda mi Twojego i mojego czasu, na czytanie nad wyraz wykreowanych treści. Pisząc  dla Was...

czytaj dalej
Przedostatnie podsumowanie 2017 roku

Przedostatnie podsumowanie 2017 roku

Niczego nie żałuję. Pod koniec roku mogę sobie myśleć o setkach projektów, których nie zrealizowałem, tysiącach, które rozpocząłem, ale nie dokończyłem i milionach, o których tylko pomyślałem. Ale niczego nie żałuję. Przetrwały te projekty, które powinny przetrwać....

czytaj dalej
Nie grzeszysz skromnością – po co się chwalić?

Nie grzeszysz skromnością – po co się chwalić?

Nie potrafiłem odróżnić doceniania od chwalenia się. Wiecie, ile lat trzeba się leczyć z dziwnych schematów, które powstają w naszej głowie jeszcze w dzieciństwie? To trudny proces, ale warto go przejść. Jeśli miałem się czymś chwalić, to tylko piątkami...

czytaj dalej
Z kolędą u przyjaciół – Paweł Salach

Z kolędą u przyjaciół – Paweł Salach

Erwin: Znaliśmy się w zasadzie tylko z internetu. Stacja O lądowaniu człowieka na Ziemi jakimś sposobem wysłała sygnał do stacji "Paweł". Kilka tygodni później spotkaliśmy się w Lublinie. Człowiek rozmawiał z człowiekiem. Jak bardzo budujące było to spotkanie, możecie...

czytaj dalej
Fryzjer w sejmowym pokoju nr 9

Fryzjer w sejmowym pokoju nr 9

Otworzyłem drzwi pokoju pod numerem 9. Czułem się, jakbym wszedł do Narnii lub odjechał z peronu 9 i 3/4. To był salon fryzjerski, który zatrzymał się w czasie jakieś pół wieku temu. Kiedy powiem wam, że ten wpis jest o pokoju w sejmowym korytarzu, to pewnie mi nie...

czytaj dalej
Wszystko się nam udaje. Najbardziej udawać szczęście.

Wszystko się nam udaje. Najbardziej udawać szczęście.

Kojarzycie zdjęcia z przełomu XIX i XX wieku? Takie czarno białe fotografie, na których ludzie mieli neutralny wyraz twarzy. Ja nie wiem czy oni byli szczęśliwi czy smutni w momencie robienia zdjęcia. Teraz wszyscy się uśmiechają do zdjęć. I wiecie co? Ja nie wiem...

czytaj dalej