„Spójrz jak ta pani porusza ręką – powiedział do mnie Pan od kontrabasu wskazując przez okno salki na spacerujących ludzi – jakby grała na skrzypcach, jak płynnie i z jaką gracją, Ty też tak graj”.

Jako mentalny dziadek lub jak kto woli człowiek epoki minionej, oczywiście lubuję się w rozrywkach typu slow-life, do których spacerowanie trzeba niewątpliwie zaliczyć.

Wiadomo, że spacer jest dobry, ale taki dedykowany, zaplanowany, albo przynajmniej dłuższy niż 20 minut. To, że ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie, wiadomo. Dobre krążenie, oddychanie, zgrabna sylwetka i dobre samopoczucie jako efekt częstych spacerów to sprawa oczywista. Każdy w jakimś stopniu lubi spacerować. Spacer może być także sposobem na życie. Sam wciąż eksploruję tę rekreacyjno-refleksyjną dziedzinę. Dziś dysponuję już konkretnym zestawem wniosków na ten temat.

Spacer jako sposób rozwiązywania problemów.

Dla mnie konkretny spacer to sposób rozwiązywania problemów. Nie potrafię myśleć nad trudnościami w miejscu. Kiedy przeżywam jakieś trudności w sposób statyczny, to po prostu się zamartwiam i nie przynosi to zbyt dobrych efektów. Znacznie lepiej jest spacerować, gdy coś mnie trapi. Czemu tak się dzieje? Mam pewną hipotezę.

Spacer mobilizuje nasz organizm do pracy. Zmobilizowany organizm znacznie lepiej będzie sobie radził z umysłowymi wyzwaniami czy innymi zmartwieniami. Pewnie ma to związek z dotlenieniem mózgu i pobudzeniem układu krążenia. Nieważne jak, ale ważne, że działa. Dlatego warto spacerować.

Spacer dobry na emocje

Zarówno te dobre, jak i te złe. Kiedy prowadzę jakąś ekscytującą rozmowę telefoniczną lub nacechowaną emocjonalnie to mogę przejść kilka kilometrów, zanim się zorientuję. Znacznie lepiej radzę sobie wtedy z emocjami.

Spacer na kreatywność

Najlepsze pomysły przychodzą do głowy podczas spaceru. Z podobnych względów, które omówiłem w akapicie dotyczącym rozwiązywania problemów. Zazwyczaj dochodzi do takich ciekawych pomysłów, kiedy jestem świadomie nastawiony na ich generowanie oraz kiedy słucham muzyki. Mijamy ludzi, coraz to nowe obrazy, słyszymy dźwięki ulicy, przyrody lub muzyki w słuchawkach, a nasz mózg dostaje konkretną porcję bardzo apetycznych dla niego bodźców, to stymuluje wyobraźnię i pomaga generować nowe pomysły.

A teraz krótki przegląd spacerów:

1. Spacer sportowy
Najpopularniejszy, najczęściej z kijkami do nordic walkingu. Celem jest poprawa zdrowia i sylwetki.

2. Spacer refleksyjny
Kiedy musimy coś przemyśleć. Najlepiej realizuje się go w mało uczęszczanych miejscach.

3. Spacer gniewny
Najczęściej jako efekt kłótni. Pomaga „rozchodzić” negatywne emocje. Uspokaja.

4. Spacer muzyczny
Zarezerwowany dla melomanów. Pomaga wczuć się w muzyczny klimat. Często zaczynamy chodzić w rytm słuchanej muzyki. Często współwystępuje z kolejnym typem spaceru, jakim jest:

5. Spacer rekreacyjny
Pomaga się odprężyć i doładować baterie.

6. Spacer turystycznych
Występuje w miejscach odwiedzanych przez turystów i służy podziwianiu na przykład przyrody lub architektury.

7. Spacer matrymonialny
Spacer zalecany parom lub osobom zainteresowanym swoim towarzystwem w kontekście matrymonialnym. Często element randki.

8. Spacer egzystencjalny
Rzadki typ spacerów występuje najczęściej w okresie noworocznym i sprzyja tworzeniu podsumowania życia i przemyśleń dotyczących przyszłości lub własnego istnienia.

9. Spacer instrumentalny
Najczęściej z domu do pracy lub do sklepu. Ma na celu załatwienie jakiejś sprawy.

10. Spacer ze zwierzętami
Najczęściej z psami. Albo my spacerujemy z psem, albo on z nami. Obowiązek lub przyjemność i obowiązek dla posiadaczy psów.

11. Spacer semi-prestiżowy
Nazywany także „lansowaniem się” lub wożeniem się. Polega na zwracaniu uwagi jak największej liczby odbiorców swoją nonszalancją celem uzyskania pozytywnego obrazu własnej osoby lub wywarciu wrażenia na nich. Najczęściej stosowany przez młodszych spacerowiczów na dyskotekach i w ich pobliżu.

12. Snucie się
Typ spaceru najczęściej przez osoby zmartwione czymś. Charakteryzuje się powolnymi, powłóczystymi ruchami jakby bez celu.

13. Spacer typu „small talk”
Jest najczęściej efektem interakcji sąsiad-sąsiad i służy wymianie najważniejszych uprzejmości lub informacji dotyczących życia osiedlowego.

14. Spacer dozorcy
Realizowany w celu sprawdzenia sytuacji na danym terenie. Spacerowicz ma zazwyczaj wyostrzone zmysły i znajduje się w gotowości. Najczęściej stosowany przez służby ochrony lub dozór osiedlowy.

15. Spacer familijny
Najczęściej pojawia się w niedzielne popołudnia, kiedy rodziny po obiedzie udają się na wspólny spacer. Sprzyja zacieśnianiu się więzi rodzinnych lub destabilizacji psychicznej nastolatków oderwanych od komputera.

Jak widać jest tego sporo, na pewno każdy z Was ma jakieś swoje spacerowe sekrety i techniki. Chciałbym, żebyście podzielili się nimi w komentarzach, bo pewnie nie tylko ja jestem ciekaw jakie jeszcze odmiany spacerów można wyróżnić. Chętnie napisałbym rozwinięcie kwestii spacerowej w oparciu o Wasze doświadczenia, więc zachęcam do komentowania raz jeszcze.

Jaka jest moja ulubiona receptura?

1. Słuchawki na uszach z muzyką typu deep chillout i ambient. Coś w tym stylu:

2. Wygodne ubranie

3. Stare miasto, godzina 17:00, niedziela

4. Jesień, ciepło, bez deszczu

Dlaczego tak? Unikalna atmosfera, ludzie tak pięknie chodzą w takich okolicznościach. Wszystko wydaje się tak niespieszne, że aż nierealne. Bardzo polecam.

Niniejszym wszystkim wręczam zaproszenie do spacerowania. Na zdrowie!

Dziękuję

Mam nadzieję, że odnalazłeś w tym tekście jakąś wartość. Może coś zmienił w Twoim postrzeganiu, może czegoś się nauczyłeś lub po prostu bawiłeś się dobrze. Jeśli doceniasz to co robię, to będzie mi bardzo miło jeśli to okażesz w postaci udostępnienia na facebooku, twitterze, linkedinie lub innych portalach społecznościowych…

Zobacz także: